phpbb3 styles | flash pozycjonowanie seo Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/xcom/www/wordpress/wp-config.php:344) in /home/xcom/www/wordpress/wp-includes/feed-rss2.php on line 8 Zachowania
http://zachowania.waargames.info
Wed, 05 Nov 2008 07:04:01 +0000http://wordpress.org/?v=2.5.1enNieprzyjemne doświadczenia
http://zachowania.waargames.info/?p=5
http://zachowania.waargames.info/?p=5#commentsWed, 05 Nov 2008 07:04:01 +0000adminhttp://zachowania.waargames.info/?p=5Wyniki potwierdziły przewidywania: te studentki, które dostały się do grupy małym wysiłkiem lub bez żadnego wysiłku, powiedziały, że dyskusja nie bardzo im się podobała. Potrafiły one widzieć grupę taką, jaka była ? jako nudną, a dyskusję uznać za stratę czasu. Żałowały, że zgodziły się w niej uczestniczyć. Natomiast studentki, które przeszły surową inicjację, przekonały same siebie, że ta dyskusja może nie była tak mądra jak oczekiwały, ale zawierała interesujące i prowokujące uwagi, a zatem, ogólnie biorąc, była doświadczeniem wartym trudu. Mówiąc krótko, one uzasadniały uciążliwą inicjację, interpretując pozytywnie wszystkie wieloznaczne aspekty dyskusji grupowej (zobacz także Gerard, Mathewson, 1966). Nie powinno budzić wątpliwości, że nie sugerujemy, iż większość ludzi znajduje przyjemność w przykrych doświadczeniach ? tak nie jest.Nie sugerujemy też, że ludzie lubią rzeczy, które kojarzą się z przykrymi doświadczeniami. Twierdzimy natomiast, że jeśli ktoś godzi się znosić przykre lub trudne doświadczenie po to, aby osiągnąć jakiś cel lub przedmiot, to ten cel lub przedmiot staje się dla niego bardziej atrakcyjny. Tak więc, jeśli udając się na dyskusję grupową, zostałbyś cały ochlapany błotem przez przejeżdżający samochód, to grupa ta wcale nie podobałaby ci się bardziej. Natomiast gdybyś z własnej woli wskoczył do błotnistej kałuży, aby być przyjętym do tej grupy, to chociaż okazałaby się banalna i nudna, uznałbyś ją za interesującą.Znaczenie dobrowolnego przeżywania nieprzyjemnych doświadczeń zademonstrowano w eksperymencie przeprowadzonym przez Joela Coopera (1980). Uczestnikami były osoby cierpiące z powodu patologicznego lęku przed wężami. Natężenie lęku zostało na początku zmierzone na podstawie obserwacji tego, jak blisko ośmielali się oni podejść do węża dusiciela ? boa o długości dwóch metrów ? trzymanego w szklanym zbiorniku. Następnie uczestnicy przechodzili przez wiele przykrych doświadczeń ? niektórzy przez stresujące, inni przez uciążliwe ? które, jak ich poinformowano, mogą mieć pewne znaczenie terapeutyczne w procesie redukowania ich lęku przed wężami. Ale ? i to jest kluczowa sprawa ? połowie uczestników po prostu opisano procedurę, którą później wobec nich zastosowano. Drugiej połowie przypomniano to wszystko, co powiedziano wcześniej: że w każdej chwili mogą zrezygnować z eksperymentu, że dalszy udział w nim zależy tylko od nich samych itd. W ten sposób u połowy uczestników zostało zaakcentowane i uwypuklone ich poczucie dobrowolnego udziału w następnej fazie eksperymentu. Po zakończeniu procedury terapeutycznej każdego uczestnika przyprowadzano z powrotem do dusiciela boa i proszono, aby zbliżył się do niego tak blisko, jak to możliwe. Tylko ci uczestnicy wykazali poprawę, wobec których zaakcentowano dobrowolny charakter udziału w nieprzyjemnym procesie terapii; potrafili oni zbliżyć się do węża znacznie bardziej niż przed eksperymentem. Ci, którzy przechodzili przez nieprzyjemną procedurę terapeutyczną bez przypominania, że jest to ich dobrowolny wybór, wykazali bardzo małą poprawę.
]]>http://zachowania.waargames.info/?feed=rss2&p=5Dysonans poznawczy a potrzeba podtrzymywania samooceny
http://zachowania.waargames.info/?p=4
http://zachowania.waargames.info/?p=4#commentsWed, 05 Nov 2008 07:03:41 +0000adminhttp://zachowania.waargames.info/?p=4Prawdopodobnie pomyślałeś, że byłoby to szaleństwem! Jak można zmienić ludzi nudnych w interesujących, a klub banalny w godny naszego wysiłku? W rzeczywistości to nie jest takie szaleństwo, jak mogłoby się wydawać. Nawet najbardziej nudne osoby i banalne kluby mają pewne cechy, które kompensują ich wady. Działania i zachowania są także otwarte na różnorodne interpretacje; jeśli będziemy pobudzani do spostrzegania tego, co najlepsze w ludziach i rzeczach, wtedy pozytywnie zinterpretujemy te wieloznaczności. W tego rodzaju sytuacji dysonans wzbudzony przez potrzebę uzasadnienia wysiłku dostarcza koniecznej motywacji tego typu zniekształceń.Klasyczny eksperyment, w którym weryfikowano związek między wysiłkiem i dysonansem przeprowadzili Elliot Aronson i Judson Mills). W badaniu tym studentki zgłaszały się na ochotnika do grupy, która miała regularnie się spotykać na dyskusjach o różnych aspektach psychologii seksu. Swobodnie i otwarcie dyskutować o seksie. Informacja ta miała przygotować grunt dla procedury inicjacji, której poddano jedną trzecią studentek. Wymagała ona głośnego czytania w obecności mężczyzny-eksperymentatora sprośnych słów oraz obscenicznych zwierzeń seksualnych. (Należy zaznaczyć, że eksperyment ten został przeprowadzony w latach pięćdziesiątych, kiedy taka procedura dla większości ówczesnych kobiet była dużo bardziej krępująca niż byłaby dzisiaj). Jedna trzecia studentek przeszła przez łagodną procedurę, którą polegała na czytaniu słów związanych z seksem, ale nie słów sprośnych. Pozostałe uczestniczki eksperymentu zostały przyjęte do grupy bez jakiejkolwiek inicjacji. Każdej studentce pozwolono później przysłuchiwać się dyskusji prowadzonej przez członków grupy, do której została właśnie przyjęta. Chociaż dziewczęta były przekonane, że dyskusja jest prowadzona ?na żywo”,jednak to, czego w rzeczywistości słuchały, było nagraniem magnetofonowym. Rozmowę tak wyreżyserowano, by była bardzo nudna i napu- szona. Po zakończeniu dyskusji każdą studentkę proszono, aby ją oceniła ? czy się jej podobała, w jakim stopniu była interesująca, czy inteligentni byli jej uczestnicy itd.
]]>http://zachowania.waargames.info/?feed=rss2&p=4Uzasadnianie wysiłku
http://zachowania.waargames.info/?p=3
http://zachowania.waargames.info/?p=3#commentsWed, 05 Nov 2008 07:03:01 +0000adminhttp://zachowania.waargames.info/?p=3Większość ludzi jest skłonna podjąć ogromny wysiłek, aby zdobyć to, czego pragnie. To jest oczywiste. Na przykład, jeśli jest jakaś konkretna praca, którą chcesz otrzymać, to prawdopodobnie przejdziesz dodatkową milę, aby ją zdobyć. Może to być zakup najmodniejszej odzieży, ciekawe dodatkowe studia, zdanie wielu trudnych egzaminów lub poddanie się serii nieprzyjemnych wywiadów.Odwróćmy tę propozycję. Załóżmy, że włożyłeś wiele wysiłku w to, aby zostać członkiem konkretnego klubu, i okazuje się, że jest to bezwartościowa organizacja, do której należą nudni, pompatyczni ludzie zaangażowani w trywialne zajęcia. Czułbyś się jak głupiec. Rozsądna osoba nie pracuje ciężko, aby osiągnąć coś trywialnego. W takich okolicznościach Jakie doświadczenia mogłyby zbliżyć tych rekrutów do siebie i uczynić z nich bardziej spójny zespół? powstałby duży dysonans; twój element poznawczy mówiący, że jesteś rozsądną, doświadczoną osobą jest sprzeczny z innym twoim elementem poznawczym, który mówi, że ciężko pracowałeś, aby dostać się do bezwartościowego klubu. Jak byś zredukował ten dysonans? Jak uzasadniłbyś, po fakcie, swoje zachowanie? Niewykluczone, że mógłbyś zmienić pojęcie Ja (?Może jednak nie jestem rozsądną, doświadczoną osobą”), ale jak później się przekonamy, pojęcie Ja jest raczej stałą strukturą; to ostatnia rzecz, jaką jesteśmy gotowi zmienić. Mniej drastycznym, ale równie skutecznym sposobem redukcji dysonansu byłoby przekonanie samego siebie, że członkowie naszego klubu są bardziej sympatyczni, interesujący i bardziej godni włożonego trudu niż wydawało się to na pierwszy rzut oka.
]]>http://zachowania.waargames.info/?feed=rss2&p=3Racjonalizacja zachowania
http://zachowania.waargames.info/?p=2
http://zachowania.waargames.info/?p=2#commentsWed, 05 Nov 2008 07:02:44 +0000adminhttp://zachowania.waargames.info/?p=2Załóżmy z drugiej strony, że po trudnej walce postanowiłeś nie oszukiwać. Jak zredukowałbyś swój dysonans? Ponownie mógłbyś zmienić swój sąd o aspekcie etycznym takiego zachowania ? ale tym razem w przeciwnym kierunku. Znaczy to, że aby uzasadnić rezygnację z uzyskania dobrego stopnia, musisz przekonać siebie, że oszukiwanie jest okropnym grzechem, jedną z najbardziej nikczemnych rzeczy, jaką człowiek może zrobić, i że oszuści powinni być surowo karani.To, co się zdarzyło, nie jest po prostu tylko racjonalizacją twojego zachowania, ale rzeczywistą zmianą w wyznawanym przez ciebie systemie wartości; jednostki stojące przed tego rodzaju wyborem będą albo łagodziły, albo zaostrzały swoje postawy wobec oszukiwania na egzaminie, w zależności od tego, czy same zdecydowały się kiedyś oszukać czy nie. Interesującym i ważnym spostrzeżeniem do zapamiętania jest to, że dwie osoby przyjmujące różne sposoby zachowania, jak opisane powyżej, mogły na początku mieć prawie identyczne postawy wobec tego faktu. Ich decyzje mogły się ważyć do ostatniej chwili ? jedna była o włos od oszustwa, ale przeciwstawiła się pokusie, podczas gdy druga była o włos od oparcia się jej, ale oszukała. Jednakże, gdy decyzje zostały już podjęte, ich postawy w tym względzie będą się znacznie różnić, stanowiąc konskwencję ich działań.Spekulacje te zostały poddane weryfikacji empirycznej przez Judsona Millsa (1958) w eksperymencie, który przeprowadził on w szkole podstawowej. Mills zbadał najpierw postawy uczniów szóstej klasy wobec problemu oszukiwania. Następnie uczniowie wzięli udział w konkursowym egzaminie, w którym zwycięzcom oferowano atrakcyjne nagrody. Sytuację zaaranżowano tak, że zwycięstwo bez oszukiwania prawie nie było możliwe. Mills postarał się, aby dzieci mogły łatwo oszukiwać i aby wydawało się im, że nie można tego wykryć. W tych warunkach, jak można było oczekiwać, niektórzy uczniowie oszukiwali, a inni nie. Następnego dnia proszono ponownie szóstoklasistów, aby powiedzieli, jakie jest ich zdanie o oszukiwaniu. Te dzieci, które dopuściły się oszustwa, oceniały oszukiwanie bardziej tolerancyjnie, a te które przeciwstawiły się tej pokusie, przyjęły nieprzejednaną postawę wobec takiego zachowania.
]]>http://zachowania.waargames.info/?feed=rss2&p=2Nieetyczne zachowanie
http://zachowania.waargames.info/?p=1
http://zachowania.waargames.info/?p=1#commentsWed, 05 Nov 2008 07:02:24 +0000adminhttp://zachowania.waargames.info/?p=1 W tych okolicznościach klient w rzeczywistości myśli: ?Co u diabła? Już jestem tutaj, wypełniłem blankiety, wypisałem czek ? dlaczego miałbym czekać?” Tak więc, wykorzystując redukcję dysonansu i iluzję nieodwołalności, sprytni sprzedawcy zwiększają prawdopodobieństwo, że zdecydujesz się kupić ich produkt po proponowanej przez nich cenie.Decyzja o nieetycznym zachowaniu. Życie składa się z czegoś więcej niż tylko z decyzji dotyczących samochodów, sprzętów i wyścigów konnych. Często nasze wybory pociągają za sobą problemy natury moralnej i etycznej. Kiedy wolno nam okłamać przyjaciela, a kiedy nie? Kiedy jakieś działanie jest kradzieżą, a kiedy pożyczaniem? Rozwiązywanie dylematów moralnych jest szczególnie interesującym obszarem dla badania dysonansu ze względu na następstwa dla samooceny. Jeszcze bardziej interesujące jest to. że redukcja dysonansu po podjęciu trudnej decyzji moralnej może wpłynąć na przyszłe zachowania etyczne (Mills, 1958).Weźmy problem oszukiwania na egzaminie. Załóżmy, że jesteś uczniem college’u i zdajesz końcowy egzamin z fizyki. Jak tylko sięgasz pamięcią, zawsze chciałeś być chirurgiem i wiesz, że twoje przyjęcie na studia medyczne zależy w bardzo dużym stopniu od wyniku tego właśnie egzaminu. Podstawowe pytanie dotyczy materiału, który znasz dość dobrze, ale ponieważ tak wiele zależy od tego egzaminu, pomimo to czujesz przeszywający lęk i pustkę. Mijają minuty. Stajesz się coraz bardziej niespokojny. Po prostu nie możesz myśleć. Rozglądasz się ukradkiem, i stwierdzasz, że zdarzyło ci się usiąść za najmądrzejszą osobą w klasie.
]]>http://zachowania.waargames.info/?feed=rss2&p=1