Większość ludzi jest skłonna podjąć ogromny wysiłek, aby zdobyć to, czego pragnie. To jest oczywiste. Na przykład, jeśli jest jakaś konkretna praca, którą chcesz otrzymać, to prawdopodobnie przejdziesz dodatkową milę, aby ją zdobyć. Może to być zakup najmodniejszej odzieży, ciekawe dodatkowe studia, zdanie wielu trudnych egzaminów lub poddanie się serii nieprzyjemnych wywiadów.Odwróćmy tę propozycję. Załóżmy, że włożyłeś wiele wysiłku w to, aby zostać członkiem konkretnego klubu, i okazuje się, że jest to bezwartościowa organizacja, do której należą nudni, pompatyczni ludzie zaangażowani w trywialne zajęcia. Czułbyś się jak głupiec. Rozsądna osoba nie pracuje ciężko, aby osiągnąć coś trywialnego. W takich okolicznościach Jakie doświadczenia mogłyby zbliżyć tych rekrutów do siebie i uczynić z nich bardziej spójny zespół? powstałby duży dysonans; twój element poznawczy mówiący, że jesteś rozsądną, doświadczoną osobą jest sprzeczny z innym twoim elementem poznawczym, który mówi, że ciężko pracowałeś, aby dostać się do bezwartościowego klubu. Jak byś zredukował ten dysonans? Jak uzasadniłbyś, po fakcie, swoje zachowanie? Niewykluczone, że mógłbyś zmienić pojęcie Ja (?Może jednak nie jestem rozsądną, doświadczoną osobą”), ale jak później się przekonamy, pojęcie Ja jest raczej stałą strukturą; to ostatnia rzecz, jaką jesteśmy gotowi zmienić. Mniej drastycznym, ale równie skutecznym sposobem redukcji dysonansu byłoby przekonanie samego siebie, że członkowie naszego klubu są bardziej sympatyczni, interesujący i bardziej godni włożonego trudu niż wydawało się to na pierwszy rzut oka.
0 Responses
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.