biżuteria Swarovski - Pościel - Forum dla Wszystkich - Życzenia noworoczne - pozycjonowanie stron www - kołobrzeg noclegi - Praca magisterska - php hosting - tarczycy - kodeks pracy - Pozycjonowanie - Hazard online - Zabawki - Organizacja imprez - Felgi aluminiowe

flash pozycjonowanie seo | phpbb3 styles Nieprzyjemne doświadczenia - Zachowania

Skip to content

Categories:

Nieprzyjemne doświadczenia

Wyniki potwierdziły przewidywania: te studentki, które dostały się do grupy małym wysiłkiem lub bez żadnego wysiłku, powiedziały, że dyskusja nie bardzo im się podobała. Potrafiły one widzieć grupę taką, jaka była ? jako nudną, a dyskusję uznać za stratę czasu. Żałowały, że zgodziły się w niej uczestniczyć. Natomiast studentki, które przeszły surową inicjację, przekonały same siebie, że ta dyskusja może nie była tak mądra jak oczekiwały, ale zawierała interesujące i prowokujące uwagi, a zatem, ogólnie biorąc, była doświadczeniem wartym trudu. Mówiąc krótko, one uzasadniały uciążliwą inicjację, interpretując pozytywnie wszystkie wieloznaczne aspekty dyskusji grupowej (zobacz także Gerard, Mathewson, 1966). Nie powinno budzić wątpliwości, że nie sugerujemy, iż większość ludzi znajduje przyjemność w przykrych doświadczeniach ? tak nie jest.Nie sugerujemy też, że ludzie lubią rzeczy, które kojarzą się z przykrymi doświadczeniami. Twierdzimy natomiast, że jeśli ktoś godzi się znosić przykre lub trudne doświadczenie po to, aby osiągnąć jakiś cel lub przedmiot, to ten cel lub przedmiot staje się dla niego bardziej atrakcyjny. Tak więc, jeśli udając się na dyskusję grupową, zostałbyś cały ochlapany błotem przez przejeżdżający samochód, to grupa ta wcale nie podobałaby ci się bardziej. Natomiast gdybyś z własnej woli wskoczył do błotnistej kałuży, aby być przyjętym do tej grupy, to chociaż okazałaby się banalna i nudna, uznałbyś ją za interesującą.Znaczenie dobrowolnego przeżywania nieprzyjemnych doświadczeń zademonstrowano w eksperymencie przeprowadzonym przez Joela Coopera (1980). Uczestnikami były osoby cierpiące z powodu patologicznego lęku przed wężami. Natężenie lęku zostało na początku zmierzone na podstawie obserwacji tego, jak blisko ośmielali się oni podejść do węża dusiciela ? boa o długości dwóch metrów ? trzymanego w szklanym zbiorniku. Następnie uczestnicy przechodzili przez wiele przykrych doświadczeń ? niektórzy przez stresujące, inni przez uciążliwe ? które, jak ich poinformowano, mogą mieć pewne znaczenie terapeutyczne w procesie redukowania ich lęku przed wężami. Ale ? i to jest kluczowa sprawa ? połowie uczestników po prostu opisano procedurę, którą później wobec nich zastosowano. Drugiej połowie przypomniano to wszystko, co powiedziano wcześniej: że w każdej chwili mogą zrezygnować z eksperymentu, że dalszy udział w nim zależy tylko od nich samych itd. W ten sposób u połowy uczestników zostało zaakcentowane i uwypuklone ich poczucie dobrowolnego udziału w następnej fazie eksperymentu. Po zakończeniu procedury terapeutycznej każdego uczestnika przyprowadzano z powrotem do dusiciela boa i proszono, aby zbliżył się do niego tak blisko, jak to możliwe. Tylko ci uczestnicy wykazali poprawę, wobec których zaakcentowano dobrowolny charakter udziału w nieprzyjemnym procesie terapii; potrafili oni zbliżyć się do węża znacznie bardziej niż przed eksperymentem. Ci, którzy przechodzili przez nieprzyjemną procedurę terapeutyczną bez przypominania, że jest to ich dobrowolny wybór, wykazali bardzo małą poprawę.

Posted in Bez kategorii.

0 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

Some HTML is OK

(required)

(required, but never shared)

or, reply to this post via trackback.